Bylo fajnie . Rano sloneczko grzalo. Cieplutko. Puzniej 3h w podziemiach. Zeszlismy na glebokosc 135m . Godzina czasu wolnego.
Wszyscy w autobusie juz usiedli i okazuje sie ze autobus trzeba popchnac. :) Wyszli sami meszczyzni. Pchali autobus z pozostalymi osobami w srodku.
Bylo zabawnie. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz